Strona główna  /  Rozrywka  /  Rembrandt – najpopularniejsze obrazy, które warto znać

Zwiedzający w cichej galerii podziwia duży, klasyczny obraz w stylu Rembrandta, w ciepłym, muzealnym oświetleniu.

Rembrandt – najpopularniejsze obrazy, które warto znać

Rozrywka

Najpopularniejsze obrazy Rembrandta to przede wszystkim „Straż nocna”, „Lekcja anatomii doktora Tulpa”, „Powrót syna marnotrawnego”, poruszające autoportrety oraz pełne napięcia sceny biblijne, jak „Batszeba w kąpieli” czy „Danae”. To właśnie one najlepiej pokazują jego niezwykłe opanowanie światłocienia i umiejętność malowania ludzkiej psychiki. Jeśli chcesz świadomie obcować z malarstwem jednego z najwybitniejszych twórców baroku, poświęć chwilę na poznanie tych dzieł i historii, które za nimi stoją.

Kim był Rembrandt van Rijn?

15 lipca 1606 roku w Lejdzie przyszedł na świat Rembrandt Harmenszoon van Rijn, dziewiąte dziecko zamożnego młynarza. Zamiast kariery uczonego – studiował krótko na uniwersytecie – wybrał malarstwo i szybko trafił do pracowni Jacoba van Swanenburgha, a następnie do słynnego Pietera Lastmana w Amsterdamie. Tam nauczył się narracji historycznej oraz dramatycznego prowadzenia światła.

W latach trzydziestych XVII wieku artysta osiadł w Amsterdamie, stolicy holenderskiego „złotego wieku”. Malował portrety najbogatszych mieszczan, sceny biblijne i mitologiczne, a jego światłocień – inspirowany m.in. Caravaggiem – przyniósł mu ogromną sławę i majątek. Życie osobiste okazało się jednak bardzo dramatyczne: śmierć trojga dzieci, żony Saskii, później ukochanego syna Titusa, romanse, procesy i wreszcie bankructwo w 1656 roku. Na starość żył skromnie, nie przestając pracować nad coraz bardziej skupionymi, duchowymi obrazami.

Rembrandt zostawił około 300 obrazów olejnych, około 300 grafik i nawet 2000 rysunków, a jego zdolność oddawania emocji przyniosła mu miano „malarza duszy”.

Jak rozpoznać styl Rembrandta?

Obrazy Rembrandta wyróżnia przede wszystkim wyjątkowy światłocień – postacie wyłaniają się z głębokiego mroku, a źródło światła bywa nieoczywiste, wręcz metafizyczne. Artysta ograniczał paletę barw do ciepłych złoto‑brązowych, czerwieni i głębokich żółci, budując formę kolejnymi, prześwitującymi warstwami farby, czyli laserunkiem. W późnych pracach chętnie sięgał po grube nakładanie farby, tak zwane impasto, które nadaje powierzchni płótna niemal rzeźbiarski charakter.

Nie mniej ważna była dla niego psychologia. Portretowani mieszczanie, biblijni bohaterowie czy mitologiczne postacie nie są tu jedynie „ładnymi twarzami”. Widać w nich wahanie, strach, dumę, skruchę, a nawet zmęczenie życiem. Seria niemal 100 autoportretów – malarskich i graficznych – tworzy swoisty dziennik, w którym śledzimy drogę od pewnego siebie młodzieńca po starego, doświadczonego człowieka.

Jeśli chcesz szybko sprawdzić, czy patrzysz na obraz Rembrandta, zwróć uwagę na kilka cech kompozycji i nastroju:

  • głębokie, kontrastowe przejścia między światłem a cieniem,
  • skupienie na twarzy i dłoniach jako nośnikach emocji,
  • lekko „rozsypana”, reporterska kompozycja scen zbiorowych,
  • ciepłe, złotawe światło nadające postaciom niemal wewnętrzny blask.

Które obrazy Rembrandta warto znać?

Lista ważnych dzieł Rembrandta jest długa, ale kilka płócien pojawia się w niemal każdej historii sztuki. To te, przy których najłatwiej zrozumieć jego drogę od realistycznego portrecisty do twórcy pełnych duchowego napięcia scen biblijnych.

Lekcja anatomii doktora Tulpa

Namaluje się rok 1632, Amsterdam żyje nauką i spektaklami medycznymi, na które przychodzą tłumy mieszczan. Na obrazie „Lekcja anatomii doktora Tulpa” widzimy publiczną sekcję zwłok skazańca Adriaana Arisza, prowadzoną przez lekarza Nicolaesa Tulpa. Ciało leży w centrum kompozycji, oświetlone ostrym światłem, wokół którego skupia się siedmiu mężczyzn w czarnych strojach.

Szokuje kontrast między martwą, rozciętą ręką denata a ciekawymi, skupionymi twarzami uczonych. W dolnym rogu pojawia się gruba księga – prawdopodobnie „De Humani Corporis Fabrica” Vesaliusa – która podkreśla naukowy charakter sceny. Lekarze zarzucali później Rembrandtowi nieścisłości anatomiczne, ale artysta postawił na dramaturgię i psychologię, a nie na dosłowność. Obraz do dziś można oglądać w Mauritshuis w Hadze.

Straż nocna

W 1642 roku powstał monumentalny obraz znany jako „Straż nocna”, w rzeczywistości zatytułowany „Kompania Fransa Banninga Cocqa i Willema van Ruytenburgha”. Zamiast szeregu sztywnych postaci w równym rzędzie widzimy tu wybuch ruchu: ktoś ładuje muszkiet, ktoś czyści broń, ktoś wydaje rozkaz, dziecko biegnie między żołnierzami. Cała scena przypomina zatrzymane w kadrze ujęcie filmowe.

Postacie wyłaniają się z mroku, a światło pada przede wszystkim na kapitana Willema van Ruytenburgha w jasnym stroju i jego towarzysza w czerni. Taka kompozycja oburzyła część zamawiających – zapłacili za portret, na którym ich twarze nie są jednakowo widoczne. Sam obraz przeżył długą, burzliwą historię, łącznie z przycinaniem płótna, atakami nożem i oblaniem kwasem, ale dziś wciąż dominuje w galerii Rijksmuseum w Amsterdamie.

Powrót syna marnotrawnego

Pod koniec życia artysta zwrócił się ku niezwykle skupionym, cichym scenom biblijnym. Około 1668 roku powstał „Powrót syna marnotrawnego”, dziś przechowywany w Ermitażu. Zmęczony, obdarty młody mężczyzna klęczy u stóp ojca, który kładzie na jego plecach szerokie dłonie. Po prawej, w półcieniu, stoi drugi syn – wierny i rozgoryczony.

Światło wyodrębnia jedynie trzy główne postacie, reszta tonie w mroku. Wielu badaczy łączy ten obraz z osobistym doświadczeniem malarza, który niedługo przedtem stracił swojego ukochanego syna Titusa. Niezależnie od interpretacji religijnej, to jedno z najgłębiej poruszających przedstawień przebaczenia w historii malarstwa.

Batszeba w kąpieli

„Batszeba w kąpieli” z 1654 roku, dziś w Luwrze, należy do najsłynniejszych aktów w dziejach sztuki. Naga Batszeba siedzi na skraju łoża, służąca osusza jej stopy, a w dłoni kobiety widzimy list od króla Dawida. Rembrandt skupia się nie na erotycznej aurze, lecz na momencie wyboru – twarz Batszeby jest pełna wahania i niepokoju.

Niektórzy badacze widzą w tej scenie aluzję do sytuacji samego malarza i jego związku z Hendrickje Stoffels, oskarżaną o konkubinat i wykluczoną ze wspólnoty. Ciepłe światło delikatnie modeluje ciało bohaterki, podczas gdy tło pozostaje głębokie i ciemne, co jeszcze mocniej skupia wzrok na jej twarzy i geście dłoni.

Danae

W „Danae” z 1636 roku, znajdującej się również w Ermitażu, artysta podejmuje mit o księżniczce zamkniętej przez ojca w wieży. Na obrazie widzimy nagą kobietę leżącą w bogatym łożu, otoczoną ciężkimi tkaninami i złoconymi dekoracjami. Światło zalewa jej ciało oraz pościel, zostawiając resztę wnętrza w półmroku.

W tle pojawia się tajemnicza, męska postać. W obliczu tej wizyty Danae nie odczuwa strachu, raczej zaciekawienie – lekko unosi głowę i wykonuje powolny gest dłonią. Obraz został w 1985 roku poważnie uszkodzony przez szaleńca, który oblał go kwasem i pociął nożem. Po długiej konserwacji znów można podziwiać subtelną grę światła na jej ciele.

Autoportrety – malarski dziennik życia

Od około 1627 roku Rembrandt regularnie malował autoportrety. W młodości pokazuje się jako roześmiany chłopak, czasem w egzotycznym stroju, czasem w fantazyjnym berecie. Z biegiem lat rysy twardnieją, pojawiają się zmarszczki, cień pod oczami, zmęczone spojrzenie. Te obrazy rozproszone dziś po muzeach w Londynie, Florencji, Paryżu, Dresdenie czy Berlinie, tworzą unikalny zapis całego dorosłego życia.

Szczególne miejsce zajmuje „Autoportret z dwoma kołami” z ok. 1665 roku, przechowywany w Kenwood House w Londynie. Artysta stoi tu z ręką opartą na biodrze, w pozycji pewnej siebie, mimo widocznej starości. Dwa tajemnicze okręgi za jego plecami część badaczy łączy z anegdotą o Giottcie, który miał udowodnić swój geniusz, rysując jednym ruchem idealny krąg.

Seria autoportretów Rembrandta to jeden z najpełniejszych w historii malarstwa zapisów starzenia się twarzy i charakteru jednego człowieka.

Jakie obrazy Rembrandta łączą się z Polską?

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że w twórczości Rembrandta pojawia się wyraźny „wątek polski”. Holendrzy widzieli w Rzeczypospolitej kraj egzotyczny – z futrami, żupanami, ogromnymi czapami i orientalną bronią – co było dla artysty świetnym pretekstem do malarskich eksperymentów z fakturą i światłem.

Szlachcic polski

W „Szlachcicu polskim” z 1637 roku, dziś w National Gallery of Art w Waszyngtonie, widzimy mężczyznę w bogatym stroju – z futrem, ciężkimi złotymi łańcuchami i charakterystyczną czapką. Do tego długi wąs i kolczyk z perłą w uchu. Modela często łączy się z postacią Andrzeja Reja, wnuka Mikołaja Reja, który właśnie wtedy przebywał z misją dyplomatyczną w Holandii.

Niektórzy krytycy wskazują na lekko karykaturalne rysy i pytają, czy artysta nie bawi się tu stereotypem „barwnego Polaka”. Niezależnie od intencji, obraz pokazuje fascynację Rembrandta inną kulturą i bogactwem tkanin, które tak chętnie malował.

Jeździec polski

Kilkanaście lat później powstał „Jeździec polski” (ok. 1655 roku), jeden z zaledwie dwóch konnych portretów w całej jego karierze. Młody mężczyzna w żupanie, futrzanej czapce, uzbrojony w nadziak, łuk i szable, jedzie na koniu z elementami tureckiego rzędu. Większość badaczy uważa, że to rzeczywisty polski żołnierz – być może z formacji lisowczyków – sportretowany podczas podróży.

Mimo obecności broni i wojskowego stroju, nastrój obrazu jest spokojny, wręcz melancholijny. Dzieło trafiło w końcu do kolekcji przemysłowca Henry’ego Fricka i można je oglądać w Frick Collection w Nowym Jorku.

Obrazy Rembrandta w polskich zbiorach

Na terenie Polski znajdują się dziś trzy obrazy Rembrandta. To znakomity pretekst, by spojrzeć na jego malarstwo „na żywo”, a nie tylko w reprodukcjach. Chodzi o:

  • „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” w Muzeum Czartoryskich w Krakowie,
  • „Uczonego przy pulpicie”, zwanego też „Ojcem żydowskiej narzeczonej”, na Zamku Królewskim w Warszawie,
  • „Dziewczynę w ramie obrazu”, czyli słynną „Żydowską narzeczoną”, również na Zamku Królewskim.

Dwa warszawskie płótna kupił pierwotnie Stanisław August Poniatowski, później trafiły do rodziny Lanckorońskich, zostały zrabowane podczas wojny, a po 1945 roku odzyskane. W 1994 roku Karolina Lanckorońska przekazała je w darze dla Narodu Polskiego. To jedna z najciekawszych historii kolekcjonerskich związanych z Rembrandtem.

Trzy obrazy Rembrandta w Polsce – w Krakowie i w Warszawie – należą do najcenniejszych dzieł malarstwa barokowego w polskich zbiorach.

Gdzie dziś zobaczysz najsłynniejsze obrazy Rembrandta?

Rozproszone po całym świecie dzieła Rembrandta tworzą mapę, którą można potraktować jak przewodnik po najważniejszych muzeach Europy i Ameryki Północnej. W kilku instytucjach jego obrazy stanowią wręcz serce kolekcji, przyciągając tłumy turystów i znawców sztuki.

Wybrane, często odwiedzane obrazy prezentują się następująco:

Tytuł obrazu Rok powstania Muzeum / miasto
Straż nocna 1642 Rijksmuseum, Amsterdam
Lekcja anatomii doktora Tulpa 1632 Mauritshuis, Haga
Powrót syna marnotrawnego ok. 1668 Ermitaż, Petersburg
Danae 1636 Ermitaż, Petersburg
Jeździec polski ok. 1655 Frick Collection, Nowy Jork

Do tego warto dodać Luwr z „Batszebą w kąpieli”, National Gallery w Londynie i Uffizi z wczesnymi autoportretami czy Kenwood House z późnym „Autoportretem z dwoma kołami”. Każda z tych wizyt daje szansę, by z bliska zobaczyć grubość farby, ledwie widoczne poprawki i subtelne laserunki, których nie odda żadne zdjęcie.

Nie bez powodu mówi się, że Rembrandta naprawdę poznaje się dopiero wtedy, gdy stanie się kilka kroków przed jego płótnem i zobaczy, jak obraz wyłania się z ciemności pod wpływem światła padającego z sali muzealnej.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie są najbardziej znane obrazy Rembrandta?

Najbardziej znane obrazy Rembrandta to przede wszystkim „Straż nocna”, „Lekcja anatomii doktora Tulpa”, „Powrót syna marnotrawnego”, poruszające autoportrety oraz pełne napięcia sceny biblijne, jak „Batszeba w kąpieli” czy „Danae”.

Kim był Rembrandt van Rijn i kiedy się urodził?

Rembrandt Harmenszoon van Rijn urodził się 15 lipca 1606 roku w Lejdzie. Był dziewiątym dzieckiem zamożnego młynarza i zamiast kariery uczonego, którą krótko studiował na uniwersytecie, wybrał malarstwo, ucząc się u Jacoba van Swanenburgha, a następnie u Pietera Lastmana w Amsterdamie.

Jakie cechy wyróżniają styl malarski Rembrandta?

Styl Rembrandta wyróżnia przede wszystkim wyjątkowy światłocień, gdzie postacie wyłaniają się z głębokiego mroku, a źródło światła bywa nieoczywiste. Artysta ograniczał paletę barw do ciepłych złoto‑brązowych, czerwieni i głębokich żółci, budując formę kolejnymi, prześwitującymi warstwami farby (laserunkiem). W późnych pracach chętnie sięgał po impasto. Ważna była dla niego także psychologia postaci, widoczna w ich emocjach.

Czy w polskich zbiorach znajdują się jakieś obrazy Rembrandta?

Tak, na terenie Polski znajdują się trzy obrazy Rembrandta: „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” w Muzeum Czartoryskich w Krakowie, oraz „Uczony przy pulpicie” i „Dziewczyna w ramie obrazu” (zwana też „Żydowską narzeczoną”) na Zamku Królewskim w Warszawie.

Ile dzieł (obrazów, grafik, rysunków) pozostawił po sobie Rembrandt?

Rembrandt zostawił około 300 obrazów olejnych, około 300 grafik i nawet 2000 rysunków.

Gdzie dziś można zobaczyć najsłynniejsze obrazy Rembrandta, takie jak „Straż nocna” czy „Lekcja anatomii doktora Tulpa”?

„Straż nocna” dominuje w Rijksmuseum w Amsterdamie, a „Lekcja anatomii doktora Tulpa” do dziś można oglądać w Mauritshuis w Hadze. „Powrót syna marnotrawnego” i „Danae” znajdują się w Ermitażu w Petersburgu, a „Batszeba w kąpieli” w Luwrze. „Jeździec polski” jest w Frick Collection w Nowym Jorku.

Redakcja denimbox.pl

Styl, zdrowie i dobre samopoczucie spotykają się tu z codziennymi wyborami, które mają znaczenie. Nasz doświadczony zespół dzieli się rzetelną wiedzą o diecie, urodzie, modzie i zakupach, inspirując do życia w równowadze i zgodzie ze sobą.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?